trzeba trzymać fason w każdej chwili
nawet wtedy kiedy wszystko się wali
[trzeźwości mówię precz!]
sobota, 18 września 2010
piątek, 17 września 2010
~
i niosę cię na rzęsach, na powiekach ciężkich od snu
w to miasto przez ciebie znielubione, w jego chaos
w to miasto przez ciebie znielubione, w jego chaos
sobota, 11 września 2010
środa, 8 września 2010
Słońce igra mi miedzią we włosach.
Jesień - najlepsza pora, żeby się zakochać.
Wiosna jest przereklamowana jeśli idzie o miłość.
Wiosną właśnie najlepsze jest samotne wino nad rzeką.
Ten deszcz, te kałuże, to kłamliwe słońce, kalosze,
płaszcze i szale - to jest właśnie urzekające.
A nie kwiatki, pączki na drzewach, kocyki na łąkach,
ławki w parkach i nieśmiałe na nich pocałunki
Pretensjonalne.
Jesień - najlepsza pora, żeby się zakochać.
Wiosna jest przereklamowana jeśli idzie o miłość.
Wiosną właśnie najlepsze jest samotne wino nad rzeką.
Ten deszcz, te kałuże, to kłamliwe słońce, kalosze,
płaszcze i szale - to jest właśnie urzekające.
A nie kwiatki, pączki na drzewach, kocyki na łąkach,
ławki w parkach i nieśmiałe na nich pocałunki
Pretensjonalne.
piątek, 3 września 2010
,
więc ukłoń się głęboko i uśmiechnij ładnie
publika lubi głębokie ukłony i ładne uśmiechy
przegranych
podnieś jeszcze głowę
wypłacz oczy
i spluń na wiatr
bo tak trzeba
bo tak właśnie trzeba
[styczeń 2009]
Subskrybuj:
Posty (Atom)