środa, 8 września 2010

Słońce igra mi miedzią we włosach.
Jesień - najlepsza pora, żeby się zakochać.
Wiosna jest przereklamowana jeśli idzie o miłość.
Wiosną właśnie najlepsze jest samotne wino nad rzeką.

Ten deszcz, te kałuże, to kłamliwe słońce, kalosze,
płaszcze i szale - to jest właśnie urzekające.
A nie kwiatki, pączki na drzewach, kocyki na łąkach,
ławki w parkach i nieśmiałe na nich pocałunki
Pretensjonalne.

1 komentarz: