wciskam się w ciebiewpełzam do głębi - nie protestujesz
zachęcasz wręcz
głaszczesz moje resztki, które z ciebie jeszcze wystają
mówisz, że prawie nie boli i zaciskasz zęby
ten ból to nasze błogosławieństwo, węzeł małżeński,
korona cierniowa, fasola pod kolanami, kręgosłup moralny
mówisz, że nie boli i płaczesz
a ja wciskam się
pod żebra, byle bliżej serca
byle bliżej ciebie
ale odległość znów szepce mi do ucha,
że nie ma tak dobrze i wyjść już z ciebie muszę
wychodzę i
się kruszę
!
OdpowiedzUsuńenjoy
lepsze niż bardzo dobre
OdpowiedzUsuń